//////

PIELĘGNOWANIE CIAŁA

Na pielęgno­wanie ciała, na ćwiczenie jego, na zabawy. zabrakło miejsca i czasu, zresztą uważano to za coś pośledniego, niezgodnego z dążeniem do wprowadzenia panowania , ducha”Ale już od czasów Rousseau, który, dostrzegłszy nie- ’ ‚ bezpieczeństwa cherlactwa fizycznego młodego pokole­nia, wychowanego w niehigienicznych warunkach życia miejskiego i pracy przemysłowej, kazał dzieciom do 12 roku życia oddawać się zabawom na łonie natury — za­częto ponownie interesować się fizyczną sprawnością – człowieka.

Z JEDNEJ STRONY

Ze swej strony Jordan zalecał: zwiększenie liczby szpitali, walkę z chorobami zakaźnymi i społecznymi, opiekę nad umy­słowo chorymi, budowę zakładów opieki nad niemowlę­tami, domów przymusowej pracy dla włóczęgów i że­braków, osuszenie bagien i moczarów, regulację rzek itp. Do tej pory wskazywaliśmy na te wysiłki Jordana, których celem było stworzenie warunków szeroko poję­tej opieki zdrowotnej nad ludnością wsi i miast. Jed­nak daleko bardziej istotne były, jego zdaniem, urzą­dzenia zapobiegawcze, wkomponowane w szerzej za­kreślony program wychowania fizycznego, które można by nazwać medycyną konstruktywną, z tym zastrzeże­niem, że przedmiotem zainteresowania Jordana była przede wszystkim młodzież.

PODSYCANIE WYOBRAŹNI

Jego wyobraźnię podsycały żywe na gruncie pol­skim idee ruchu higienicznego, który— jak już pisa­liśmy— w swoim programie działania zawarł postulaty ambitnie rozumianej pedagogiki społecznej.Całokształt analizowanej sytuacji umożliwił ukształ- ” towanie się zrębów teoretycznych założeń działalności Jordana jako lekarza społecznika, a jednocześnie jedne­go spośród elity inteligencji galicyjskiej. Fundamental­ną zasadą jego poglądów w tym zakresie była Darwi­nowska teoria walki o byt. Zgodnie z jej założeniami, w świecie toczy się nieubłagana walka, z której obron­ną ręką wychodzą istoty silniejsze.

NAGMINNE PANOWANIE

Nagminnie panowały tyfus i czerwonka. W ciągu pięciu lat (1900-1904) na tyfus brzuszny -zmarło 14 445 osób, na czerwonkę 6788; występowała cholera, wciąż straszyła ospa. W samym  tylko 1902 r. na różne choroby ’ epidemiczne zmarło 46 264 osoby”. Klęską społeczną stała się gruźlica. W latach 1900 – 1904 pochłonęła ona 124 000 ofiar.’ Dysproporcje między warunkami sanitarnymi i lecz­nictwem w Galicji a takowymi w rozwiniętych krajach Europy. Zachodniej i Ameryki były Jordanowi dobrze znane nie tylko na podstawie danych statystycznych. Jako uczony prowadzący, praktykę lekarską i działacz społeczny zarazem znał on z własnego doświadczenia tragiczne w swojej wymowie skutki niedorozwoju urzą­dzeń higieniczno-profilaktycznych i instytucji leczni­czych.

SPOŁECZNE FUNKCJE ZDROWIA

W analizowanej wyżej strukturze ekonomiczno-społecz-r nej Galicji poziom ogólnej zdrowotności i sprawności fizycznej ludności był prawdziwie opłakany. „Złe odży- , wianie, a wskutek tego osłabienie oraz woda czerpana z potoków, stawisk i młynówek, w których, kąpano się, prano, pławiono bydło, moczono len i konopie, do któ­rych spuszczano nieraz nieczystości, woda zmieszana z błotem z płytkich, nieprzykrytych, pozbawionych krę­gów betonowych studni wiejskich przyczyniały się do wybuchu licznych epidemii .

KWESTIONOWANIE PRAWA

Jordan zatem, nie kwestionuje prawa „bogatych i szczęśliwych” do własności prywatnej, które uświę­cone zostało — jak sądził — odwiecznym porządkiem rzeczy, spodziewał się, iż dzięki nasileniu propagandy religijnej wzmocni się w warstwie posiadających poczu­cie posłannictwa, osłabione zostanie samolubstwo, nie­sprawiedliwość społeczna, pycha i lekceważenie „ni­żej” od siebie postawionych itp. Z drugiej zaś strony, ci stojący „niżej”, rozumiejąc nieuchronność własnego upośledzenia, zabiegaliby głównie o naprawę moralną,, ubóstwo znosiliby łatwiej i cierpliwie jako rzecz przy­krą, ale jednak nie najbardziej istotną w życiu.